Podróże poza ciałem

Podróże poza ciałem – czy naprawdę wędrujemy?

Podróże poza ciałem (ang. Out Of The Body Experiences – OOBE) kojarzone są z przemieszczaniem się w bliżej nieokreślonej przestrzeni do miejsc niedostępnych dla fizycznego ciała. Barwne opisy takich podróży zawarte w literaturze dodatkowo budują obraz odległych światów, do których, aby dotrzeć, trzeba się „przemieścić”.

Swoje wczesne doświadczenia z OOBE, Robert Monroe opisywał jako zjawiska związane z wrażeniami fizycznymi towarzyszącymi opuszczaniu ciała. Było do uczucie narastających wibracji, a potem oddzielenia się i unoszenia w przestrzeni. Jednak dalsze badanie tego zjawiska potoczyło się w innym, dość nieoczekiwanym kierunku.

W miarę badania tematu Monroe odkrył coś w rodzaju „przełącznika”, który pozwalał mu przenieść się błyskawicznie z jednego „miejsca” w inne, poprzez rozciągnięcie i sięgnięcie tam świadomością. Ostatecznie, znane z jego książek „drugie ciało”, zaczęto uważać za coś w rodzaju „miejscowego ruchu”, który wynikał z ludzkich nawyków i doświadczeń fizycznych. Dlatego też, poprzez analogię do świata fizycznego powstało skojarzenie: podróże poza ciałem.

Podróże poza ciałem - obszar świadomości

Koncepcja rozciągnięcia i sięgnięcia świadomością znacznie wykracza poza tę strefę ograniczonego przemieszczania. Do jej opisania należy sięgnąć do innych pojęć i zjawisk, które nie mają swoich odpowiedników w fizycznej rzeczywistości. Podróże poza ciałem to koncept, który można opisywać jedynie poprzez odniesienia do rzeczywistości fizycznej, ze względu na niemożność przekazania wszystkich specyficznych dla tego stanu zjawisk, emocji i wrażeń. Sytuacja podobna jest do tej, kiedy np. Eskimosowi chcielibyśmy opisać świat tropikalny z całym bogactwem fauny, flory oraz własnych wrażeń zmysłowych i emocjonalnych. W tym momencie możemy użyć jedynie takich określeń i odniesień, które będą zrozumiałe dla człowieka, który całe życie spędził na lodowej „pustyni”.

Dlatego również w tym przypadku odnieść się trzeba będzie do zjawisk znanych wszystkim. Rozciągnięcie i sięgnięcie świadomością nierozerwalnie związane jest z koncepcją fazowania.

Inne spojrzenie na podróże poza ciałem

Koncepcja fazowania odrzuca „opuszczanie ciała”, ponieważ świadomość jako całość w rzeczywistości nigdy nie przebywa w ciele. Doświadczenia składające się na „trans”, „hipnozę”, „odmienne stany świadomości”, „medytację”, „podróże poza ciałem”, czy „projekcje astralne” są w rzeczywistości wariacjami na ten sam temat, w którym świadomość skupiona jest na różnych elementach i w różnym stopniu, z dala od fizyczności.

Termin fazowanie, jest swego rodzaju metaforą zaczerpniętą z fizyki, która tworzy pojęcie świadomości jako fali. Fala ta może być dostrojona, bądź nie, do rzeczywistości fizycznej. Aby wyjaśnić to pojęcie można użyć przykładu tradycyjnego odbiornika radiowego z analogową skalą i pokrętem do nastawiania stacji. W paśmie radiowym, np. na falach UKF (FM) nadaje wiele stacji, ale w danym momencie możemy dostroić się tylko do jednej i słuchać tylko jednej. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby w dowolnym momencie zmienić stację, tj. pokrętłem przesunąć wskaźnik na inną stację i się do niej dostroić. W ten sposób odbiornik „słucha” tylko jednej stacji, pomimo, że tuż obok są inne, a na całej skali mogą być ich dziesiątki.

Podróże poza ciałem - Fazowanie

Przekładając to na język świadomości – kiedy jesteśmy w 100% sfazowani z rzeczywistością fizyczną, to znaczy, że jesteśmy całkowicie dostrojeni do normalnego fizycznego świata. Wg terminologii używanej przez Roberta Monroe jest to stan świadomości C-1 lub inaczej fazowanie podstawowe. Kiedy świadomość (i zmysły) odsuwa się od fizycznej świadomości, to mówimy, że faza przesuwana jest do innych poziomów skupienia (ang. Focus levels). Pierwszym z takich stanów jest Focus 10 – stan rozbudzonego umysłu i śpiącego ciała.

Stanu Focus 10 można doświadczyć nawet korzystając z nagrania „The Way of Hemi-Sync®”. Jednak jest on kluczowym elementem w systemie edukacyjnym Instytutu Monroe. Dlatego w sztandarowym programie „The Gateway Experience” na jego poznanie i opanowanie poświęcono w całości pierwszy z sześciu albumów. W kolejnych albumach przesunięcie fazy jest stopniowo powiększane, przez co następuje stopniowe oddalenie od fazy rzeczywistości fizycznej. W ten też sposób aktywuje się wspomniany wcześniej przełącznik, umożliwiający rozciągnięcie i sięgnięcie świadomością.

Focus 10, magia liczb i podróże poza ciałem

W kolejnych albumach, wchodzących w skład programu „The Gateway Experience” pojawiają się kolejno stany Focus 12, Focus 15, Focus 21. Ważne jest aby mieć świadomość, że nazwy te są całkowicie umowne i służą jedynie identyfikacji stanu świadomości w poszczególnych fazach. Nie klasyfikują żadnego z wymienionych stanów jako lepszy lub gorszy.

W kontekście fazowania, nowego wymiaru nabiera znaczenie i rola programu „The Gateway Experience”. Jest to doskonałe narzędzie, krok po kroku prowadzące do punktu, w którym można zacząć dalsze badanie bazując na solidnej podstawie zapewniającej całkowite bezpieczeństwo. Tym kolejnym krokiem mogą być osławione podróże poza ciałem, choć jest to tylko jedna z możliwych dróg dalszego eksperymentowania z fazowaniem.

Park, Focus 27, OOBE

Czy OOBE jest konieczne do wizyt w Focus 27?

Wizja podróży w czasie i przestrzeni bez ograniczeń fizycznego ciała rozpala wyobraźnię i jednoznacznie kojarzona jest z OOBE (ang. Out Of the Body Experience – Doświadczenie Poza Ciałem). Z kolei między OOBE a Hemi-Sync® często stawia się znak równości przyjmując za pewnik, że technika ta została stworzona w tym właśnie celu.

Wielu autorów opisujących w swoich książkach eksploracje świadomości wskazuje kursy w The Monroe Institute, jako istotny element, który pozwolił im wkroczyć w świat wcześniej nieznany. Tym sposobem TMI i jego technika Hemi-Sync® coraz silniej kojarzona jest z OOBE, choć de facto sam Instytut niczego takiego nie gwarantuje i przedstawia się jako pionier badań nad ludzką świadomością. To jest zdecydowanie szersze pojęcie w którym mieści się także OOBE, jako jedna z możliwych metod badawczych.

Skoro OOBE to jedna z metod badawczych, to rodzi się pytanie czy jest ona niezbędna do penetracji takich obszarów, jak opisywany w książkach Roberta Monroe Focus 27 zwany Parkiem?

Na to pytanie odpowiada Bruce Moen, autor serii książek dotyczących Życia po życiu (ang. Afterlife), który bardzo plastycznie opisuje to i wiele innych miejsc. Czytając jego opisy odnosi się wrażenie, że ogląda się wszystkie te niezwykłe światy oczami osoby, która była tam fizycznie, a przynajmniej wykorzystywała OOBE

Nic bardziej mylnego! To efekt działania naszych nawyków myślowych i przyzwyczajenia do naszej fizycznej powłoki. Jeśli już akceptujemy, że nie da się dotrzeć tam w ciele fizycznym, to trudno sobie wyobrazić, że można tam dotrzeć inaczej niż w jakimkolwiek ciele niefizycznym. Takie właśnie wycieczki opisywał Robert Monroe w swoich książkach, z których pierwsza nosi znamienny tytuł „Podróże poza ciałem”. Mimo to nie jest to jedyny i pospolity sposób.

OOBE, Doznania poza ciałem

Czy OOBE nie jest konieczne?

Taki tytuł nosi jeden z artykułów Bruce’a Moen’a. Niesie on bardzo ważne przesłanie, które często jest ignorowane, co doprowadza do wielu niepowodzeń oraz frustracji. W skrajnych przypadkach, postawa cechująca się brakiem zrozumienia pierwotnej idei doprowadzała w przeszłości do powstawania różnego rodzaju kultów.

W swoim artykule autor „Podróży w nieznane” opisuje wieloletnie wysiłki mające na celu uzyskanie kontrolowanego „wyjścia z ciała”, które spełzły na niczym…

Wg klasycznej definicji opis OOBE zazwyczaj zawiera określenia takie jak: świadomość oddzielenia od fizycznego ciała; oglądanie swojego fizycznego ciała leżącego w łóżku, podróżowanie do różnych miejsc za pomocą niefizycznego ciała, itd. Moen miał w życiu tylko trzy takie doświadczenia, wszystkie w latach 70. ubiegłego wieku, czyli na długo przed opublikowaniem swojej pierwszej książki.

Ponieważ od dzieciństwa ciekawiło go to, dokąd zmierzamy po śmierci, OOBE wydawało mu się najwłaściwszym sposobem na znalezienie odpowiedzi. Dodatkowo utwierdziła go w tym lektura pierwszej książki Roberta Monroe, zatytułowanej „Podróże poza ciałem”:

„Po przeczytaniu książki Boba ogarnęła mnie obsesja nauczenia się „wychodzenia z ciała” i prowadzenia badań w taki sposób jak on. Zacząłem wieloletnią pogoń za „Świętym Graalem” Doświadczeń Poza Ciałem. […]

Dopiero udział w kursie Gateway Voyage, uświadomił mu, z czym tak naprawdę ma do czynienia:

Moja obsesja trwała wiele miesięcy przynosząc minimalne efekty, a ja stopniowo traciłem zainteresowanie tą pogonią. Wiele lat później trafiłem na drugą książkę Boba – „Dalekie Podróże”, co ponownie obudziło moją obsesję. Potem przeczytałem w jakiejś gazecie o Instytucie Monroe i zakupiłem moje pierwsze kasety do ćwiczeń w domu. Miesiącami pilnie pracowałem nad uzyskaniem stanu poza ciałem (ang. OOB – Out Of the Body – przyp. tłum.). Ponownie bez rezultatu. Ostatecznie, sfrustrowany, zdecydowałem się wziąć udział w kursie Gateway Voyage prowadzonym w The Monroe Institute oczekując, że tam nauczę się OOB znacznie szybciej. Tak właśnie myślałem o Gateway Voyage, że jest to program uczący świadomego wychodzenia z ciała. Tak się nie stało w moim przypadku, a to co najbardziej wartościowego się zdarzyło odmieniło mnie całkowicie! Wróciłem z Gateway Voyage z zaczątkami zrozumienia co znaczy „więcej niż fizyczne ciało. Ku mojemu przerażeniu odkryłem także, że lata wysiłków aby osiągnąć OOB, po to żeby eksplorować świat niefizyczny, było kompletną stratą czasu.”

Bruce Moen, czy OOBE jest konieczne?

Więcej niż fizyczne ciało

I tu wpadamy w pułapkę. Tendencja do upraszczania pojęć sprowadza powyższe cztery słowa do równania:

Więcej niż fizyczne cało = ciało niefizyczne (dusza, duch, plazma)

To z kolei pociąga za sobą kolejne skojarzenie z OOBE.  Jednak sens tego zwrotu ma o wiele donioślejsze znaczenie. Oddajmy jeszcze raz głos Bruce’owi Moen’owi, który rzuci nieco światła wyjaśniając to pojęcie:

Gateway Voyage nauczyło mnie komunikowania się z potężniejszą częścią mnie, częścią, która istnieje w świecie niefizycznym. Nauczyło mnie, że badanie świata niefizycznego jest prostsze niż sobie wyobrażałem. Niemniej, prawie trzy lata zajęło mi całkowite zaakceptowanie jak to naprawdę jest łatwe.”

Zrozumienie i zaakceptowanie faktu, że jakaś część nas samych istnieje w świecie niefizycznym otwiera ogromne możliwości i znacznie poszerza liczbę dostępnych metod badania światów niefizycznych, w tym słynnego Focus 27, czego autor dowodzi w dalszej części artykułu. Przy okazji w kilku zdaniach opisuje w jaki sposób bez stosowania OOBE jest w stanie dokonywać tak niezwykłych podróży, których opisy znajdujemy w jego książkach.

Założenia jego metody są bardzo proste. Można było je wypróbować z pozytywnym skutkiem na prowadzonych przez Bruce’a warsztatach Życia po życiu, które dzięki moim wysiłkom zaczęły odbywać się w Polsce od 2004 roku.

Uważny czytelnik książek Moen’a znajdzie w nich także opisy innych sposobów „podróży” bez angażowania niefizycznego ciała, które są wykorzystywane przez niektóre rasy.

Wszystko to pokazuje jakim fenomenem jest świadomość i jak wiele tajemnic skrywa jeszcze przed nami, pomimo, że tak wiele już odkryliśmy.

Ponadto, wyjaśnia co tak naprawdę jest celem systemu edukacyjnego stworzonego w The Monroe Institute, przesuwając ciężar z OOBE jako jednego z możliwych zjawisk na przeobrażenie i rozwój świadomości, co jest pojęciem znacznie szerszym.

The Monroe Institute, Faber

The Monroe Institute

The Monroe Institute (TMI) jest niedochodową organizacją badawczo-edukacyjną, prowadzącą prace nad poznaniem i zrozumieniem ludzkiej świadomości przy użyciu zaawansowanych metod naukowych.

Robert A. Monroe i Odmienne Stany Świadomości

Robert A. Monroe - założyciel The Monroe InstitutePoczątki istnienia Instytutu datuje się na połowę lat pięćdziesiątych, kiedy to jej fundator Robert A. Monroe samodzielnie rozpoczynał pionierską eksplorację ludzkiej świadomości. Formalną działalność badawczą i edukacyjną Instytut prowadzi od roku 1971. W tym też roku ukazała się intrygująca i kontrowersyjna książka „Podróże poza ciałem” autorstwa Roberta A. Monroe, będąca owocem wieloletnich obserwacji zjawiska OOBE (ang. Out-of-Body ExperienceDoznania Poza Ciałem), uznawanego w industrialnym społeczeństwie, w najlepszym przypadku, za halucynacje, nigdy zaś za inną formę aktywności człowieka. Wbrew obawom autora, ten swoisty dziennik badań spotkał się z życzliwym przyjęciem czytelników, zwłaszcza tych, którzy doświadczali podobnych przeżyć.

Zachęcony przychylnym przyjęciem książki Robert A. Monroe powołał do życia organizację, dziś znaną pod nazwą The Monroe Institute, w celu usystematyzowania badań oraz udokumentowania odkryć.

The Monroe Institute i jego badania

Prace badawcze prowadzone w The Monroe Institute angażują specjalistów z wielu, czasem bardzo odległych od siebie dziedzin i nadal podążają ścieżką wytyczoną ponad 40 lat temu przez nieżyjącego już założyciela Instytutu. Jego przygoda z eksploracją odmiennych stanów świadomości była wynikiem eksperymentów, jakie prowadził badając wpływ dźwięku na proces uczenia się i zapamiętywania. Jako efekt „uboczny” słuchania opracowanych przez siebie nagrań, doświadczył innego, świadomego stanu świadomości.

The Monroe Institute - lider badań odmiennych stanów świadomości, w tym OOBE

Początkowo zjawisko to wzbudziło wiele obaw i niepokojów, tym bardziej, że nikt nie był w stanie wytłumaczyć tego fenomenu. Zachęcony przez współpracujących z nim psychiatrów zaczął badać samodzielnie zjawisko OOBE. Jego dociekliwość została uwieńczona sukcesem: znalazł odpowiedzi na kilka pierwszych, podstawowych pytań. Odkrył, że jest czymś więcej, niż tylko fizyczną materią… Jego pionierskie poszukiwania zaowocowały w późniejszym okresie serią niezwykłych odkryć mających fundamentalne znaczenie nie tylko dla zmiany ludzkiej świadomości, ale i dla zrozumienia funkcjonowania całej ludzkiej maszyny.

Wynikiem badań prowadzonych w TMI było opracowanie i opatentowanie unikalnej techniki dźwiękowej Hemi-Sync® (skrót od ang. hemispheric synchronization)

Szkolenia w The Monroe Institute

Poza badaniami The Monroe Institute prowadzi także działalność edukacyjną oferując szkolenia z zakresu rozwoju osobistego o różnym stopniu zaawansowania. Na każdym etapie uczestnicy poznają aspekty odmiennych stanów świadomości i uczą się ich praktycznego i efektywnego wykorzystywania.

Ze szkoleń z powodzeniem korzystały wojskowe służby specjalne USA, buddyjscy mnisi oraz wszyscy, których przywiodła ciekawość odmiennych stanów świadomości lub chęć doskonalenia siebie i rozwiązania własnych problemów.

The Monroe Institute, Gateway Voyage Sharing

Najsłynniejszym programem edukacyjnym jest legendarny „Gateway Voyage”, w którym do tej pory wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób z całego świata. Jest to 6. dniowy kurs stacjonarny, który doczekał się także swojej wersji „domowej” w postaci zestawu nagrań pod nazwą „The Gateway Experience”.

„Gateway Voyage” jest podstawowym programem, którego ukończenie otwiera drogę do wzięcia udziału w bardziej zaawansowanych kursach. Ich listę można poznać odwiedzając oficjalny serwis www The Monroe Institute.

Tradycyjnie, programy stacjonarne kojarzą się z siedzibą The Monroe Institute w Faber w Wirginii (USA). Virginia Campus, bo taką nazwę nosi obecnie kompleks szkoleniowy, składa się dwóch części: Centrum Nancy Penn – pierwotnej siedziby TMI oraz z Roberts Mountain Retreat – dawnego domu Roberta A. Monroe.

Poza Virginia Campus, kursy Hemi-Sync® odbywają się w różnych częściach świata w kilku różnych językach. Dostępne są również w Europie i prowadzone przez akredytowanych trenerów The Monroe Institute.

W Polsce, warsztaty Hemi-Sync® prowadzimy regularnie od 1997 roku.

Hemi-Sync® - Medytacja, odmienne stany świadomości, rozwój osobisty

Co to jest Hemi-Sync®?

Relaksacja, zdrowy sen, medytacja, doskonalenie umysłu, to elementy higieny umysłu wpływające na Twój rozwój osobisty, które dzięki technice Hemi-Sync® są dziecinnie proste i stanowią jedną z podstawowych praktyk zdrowego stylu życia.

Czym jest Hemi-Sync®?

Hemi-Sync® (skrót od ang.: hemispheric synchronization – synchronizacja półkulowa) jest przede wszystkim narzędziem. Jest to narzędzie o nieograniczonych niemal możliwościach, a przy tym całkowicie bezpieczne w użyciu. Jego zadaniem jest wykorzystanie wszystkich drzemiących w ludzkim mózgu potencjałów i zwiększenie jego wydajności. Zasada działania Hemi-Sync® opiera się na naturalnych, fizycznych aspektach pracy mózgu.

Robert A. MonroeTwórcą tej techniki jest Robert A. Monroe – amerykański biznesmen, muzyk, pionier badań nad ludzką świadomością, autor bestsellerowej trylogii: „Podróże poza ciałem”, „Dalekie podróże” i „Najdalsza podróż”, założyciel The Monroe Institute (TMI).

W połowie lat pięćdziesiątych, Robert A. Monroe zaczął badać wpływ dźwięku na przyspieszenie procesów myślowych, a tym samym poprawy efektywności uczenia się oraz zapamiętywania. Po latach eksperymentów i badań dokonano kilku przełomowych odkryć, które legły u podstaw stworzenia nowatorskiego narzędzia, jakim jest Hemi-Sync®.

Pierwszym odkryciem jest Częstotliwościowa Odpowiedź Wywołana mózgu (ang. FFR – Frequency Following Response). Jest to zjawisko polegającego na określonej reakcji ludzkiego mózgu na sygnału dźwiękowy. Objawia się ono w sposób widoczny na wykresach elektroencefalograficznych (EEG) i związane jest z elektryczną aktywnością mózgu. Mierzalnym efektem aktywności naszych mózgów jest generacja fal mózgowych, będących pochodną częstotliwości słyszanego dźwięku. Określone ich przebiegi oznaczają pewne stany umysłu, takie jak: marzenia (Alfa), sen (Delta), medytacja (Theta), koncentracja (Beta). Sprawowanie kontroli nad nimi pozwala efektywnie wykorzystać drzemiące w człowieku potencjały.

Wykorzystanie tej cechy mózgu, za pomocą odpowiedniej kombinacji dźwięków, pozwala na wprowadzenie człowieka w stan relaksu, snu, medytacji, koncentracji itd., bez stosowania jakichkolwiek metod hipnotycznych, czy wpływających na podświadomość. To otwiera ogromne pole zastosowań dla wszystkich: zarówno tych, którzy szukają spokoju w medytacji, jak i tych którzy potrzebują wykorzystać zwiększoną produktywność np. w pracy.

Hemi-Sync® to narzędzie, które wykorzystuje nowoczesne osiągnięcia naukowe oraz techniczne do odkrycia pełnych możliwości jakimi dysponuje każdy człowiek. Zostało stworzone po to, aby pomóc ludziom w rozwoju osobistym, niezależnie od przekonań, wierzeń, czy etapu życia na jakim się znajdują.

Dwoista natura mózgu

Ludzki mózg tworzą dwie półkule: lewa i prawa, charakteryzujące się odmiennymi cechami i formami działań.Półkule mózgowe

Lewa półkula, nazywana także mózgiem werbalnym, na ogół dominuje w naszym codziennym życiu. To ona odpowiada za myśli sformalizowane, tj. za przetwarzanie sekwencyjne i liniowe, za komunikację werbalną: czytanie, pisanie, zdolności matematyczne, zapamiętywanie i rozpoznawanie nazw i pojęć; za myślenie logiczne, analityczne, racjonalne; za egzekwowanie i odwoływanie się do praw, zasad, prawd. Jej także zawdzięczamy to, że posługujemy się prawą ręką.

Prawa półkula, zwana mózgiem wizualnym, jest w tym układzie niemal całkowicie ignorowana! Używana jest czasami dla wspierania działań lewej półkuli lecz na tym jej rola w procesach myślowych kończy się. Poza tym panuje niepodzielnie lewa tłumiąc, i to dość skutecznie, myśli nie mieszczące się w zakresie jej pojmowania. A przecież to właśnie dzięki prawej półkuli potrafimy rozpoznać czyjąś twarz, zachowywać się spontanicznie, odbierać przekazy niewerbalne (intuicja), czytać i posługiwać się językiem ciała, śnić, marzyć, odnaleźć się w przestrzeni, tworzyć muzykę czy wreszcie kochać lub nienawidzić.

Wydawać by się mogło, że prawa półkula odgrywa znaczącą rolę w naszych działaniach, jednak większość jej dokonań zostaje przejęta i przetworzona przez dominującą lewą półkulę zanim ujrzy światło dzienne. Tak dzieje się często w przypadku muzyki czy jakiegoś pojęcia. To dzięki lewej półkuli szukamy „dziury w całym” i odrzucamy to, co podpowiada intuicja.

Na co dzień obie półkule „konkurują” ze sobą zamiast współpracować. W ten sposób potencjał, jakim moglibyśmy dysponować nie ma szans na wykorzystanie i cierpi na tym nasz rozwój osobisty. Jednak jest na to sposób. To synchronizacja półkul mózgowych.

Na czym polega synchronizacja półkul mózgowych?

W technice Hemi-Sync® do synchronizacji półkul mózgowych wykorzystane są Dudnienia Różnicowe (ang. binaural beat). To kolejne z odkryć na drodze do powstania tej techniki. Powstają one, kiedy doprowadzimy sygnały dźwiękowe o rożnych częstotliwościach do każdego ucha oddzielnie. Wtedy obie półkule zostaną „zmuszone” do zgodnego działania. Wedy pojawia się trzeci, nieistniejący w rzeczywistości sygnał będący różnicą pomiędzy dwoma, doprowadzanymi do każdego ucha osobno dźwiękami.Synchronizacja półkul mózgowych

W ten sposób, gdy do jednego ucha podamy sygnał akustyczny o częstotliwości 500 Hz, a do drugiego o częstotliwości 520 Hz, zgodnie współpracujące półkule wytworzą sygnał dudnienia różnicowego o częstotliwości drgań równej 20 Hz, odbierany jako falujący dźwięk lub inaczej – efekt wibrato. Nie jest to rzeczywisty dźwięk, lecz sygnał elektryczny w mózgu, który może powstać jedynie podczas zgodnej pracy obu półkul. Taki sygnał ma bardzo wąskie pasmo częstotliwości i amplitudę przeważnie dwukrotnie większą od wartości przeciętnej fali mózgowej rejestrowanej przez encefalograf.

Synchronizacja półkul mózgowych za pomocą Hemi-Sync®Jeśli uzyskany w ten sposób sygnał wywołuje pewien, określony stan świadomości (relaks, sen, medytacja itd.), to wywołuje go jednocześnie, w jednakowym stopniu w obu półkulach. A co ważniejsze: stan ten można dowolnie zmieniać, modyfikując częstotliwości sygnałów akustycznych. Można go sobie również przyswoić i w razie potrzeby odtwarzać z pamięci! Nasz mózg jest bowiem w stanie nauczyć się tego stanu przy pomocy właściwego i skutecznego narzędzia jakim jest Hemi-Sync®, po czym samodzielnie go odtwarzać.

Dzięki Hemi-Sync® stan medytacji, relaksu, lepszy sen, równowagę, koncentrację i nie tylko, można uzyskać niemalże w mgnieniu oka. Codzienne praktyki medytacyjne i relaksacyjne oraz poprawa jakości snu to klucz do równowagi i harmonii. Prowadzą one do eliminacji stresu – jednego z najistotniejszych czynników wpływających na zdrowie. Zwiększają także produktywność i wydolność całego organizmu!

Wg badań, medytacja jest niezwykle korzystna dla naszego mózgu, gdyż przyczynia się wzrostu szarej tkanki w mózgu oraz zwiększonej produkcji endorfin obniżających poziomu stresu.

Medytacja i rozwój osobisty w praktyce

Początkowo korzystać z tej techniki mogli wyłącznie uczestnicy kursów Hemi-Sync® prowadzonych przez samego Roberta A. Monroe. Odbywały się one w różnych punktach Stanów Zjednoczonych w wynajętych salach. Ostatecznie Instytut Monroe znalazł siedzibę w Faber w Wirginii, a na rynku pojawiły się pierwsze nagrania przeznaczone do użytku domowego.

Dość szybko wynikami badań nad odmiennymi stanami świadomości prowadzonymi w TMI zainteresowało się wojsko i włączyło kursy prowadzone przez Roberta A. Monroe do programu szkoleń specjalnej jednostki wywiadowczej.

Dzisiaj, z dobrodziejstw technologii Hemi-Sync® korzystają już miliony ludzi na całym świecie. Kilkadziesiąt tysięcy osób wzięło już udział w unikalnych szkoleniach prowadzonych w siedzibie TMI, w tym, w kultowym kursie „Gateway Voyage”.

W Polsce od 1997 prowadzimy regularnie Warsztaty Hemi-Sync®, których program został stworzony w oparciu o wytyczne The Monroe Institute i zaakceptowany. Podobnie, jak w siedzibie TMI w Wirginii, na tych zajęciach uczestnicy otrzymują profesjonalne wsparcie i zdobywają praktykę pod okiem wykwalifikowanych instruktorów, poczynając od podstaw medytacji, na zaawansowanych technikach rozwoju osobistego kończąc.

The Way of Hemi-Sync® - wstęp do medytacji i rozwoju osobistegoNagrania Hemi-Sync® dostępne są postaci płyt CD i DVD.

Doskonałą okazją do zapoznania się z tą technologią jest nagranie The Way of Hemi-Sync®, które można pobrać z naszego Fan Page’a.

Część materiałów dostępnych na płytach CD i DVD zawiera słowne instrukcje, w pozostałych, na przebiegi synchronizujące nałożona jest muzyka lub inne delikatne tło dźwiękowe. Hemi-Sync® nie zawiera żadnych ukrytych informacji wpływających na podświadomość, dzięki czemu cały czas sprawuje się pełną kontrolę nad sobą.

Jeśli spodobał Ci się temat zwiększenia produktywności swojego umysłu za pomocą synchronizacji półkul mózgowych, które można łatwo osiągnąć dzięki technice Hemi-Sync®, kliknij poniższe klawisze i podziel się tym artykułem ze swoimi znajomymi.